W magazynie - towar mamy na magazynie i wysyłamy najpóźniej następnego dnia roboczego
Dave Phinney pewnego dnia wyjechał na semestr do Florencji, gdzie rozwinęła się jego miłość do wina. Po jego powrocie do Kalifornii pracował w winnicach i w winiarni Robert Mondavi. W 1998 roku ujrzała światło dzienne jego własna winnica Orin Swift, nazwana na cześć drugiego imienia jego ojca i panieńskiego nazwiska jego matki. Dave sam mówi, że jego pierwsze wino było do niczego, drugie było lepsze, a reszta to już historia. Dziś możecie spróbować win Dava w naszym zestawie degustacyjnym i przekonać się, że jest dokładnie odwrotnie, a wina Dava należą do czołówki kalifornijskiej produkcji.