
Kiedy dziś smakujemy kieliszek wysokiej jakości wina z Napa Valley lub Sonony, rzadko zdajemy sobie sprawę, ile dramatycznych historii kryje się za jego powstaniem. Jednym z najciekawszych jest historia podkładki AxR1 – niepozornego, ale niegdyś bardzo ważnego elementu winnic, który na dziesięciolecia wpłynął na kształt kalifornijskiego winiarstwa.
AxR1 była długo uważana za niemal doskonałe rozwiązanie przeciwko jednemu z największych wrogów winorośli: filokserze, czyli szkodnikowi winorośli. Pomogła zbudować słynne winnice i przyczyniła się do rozwoju kalifornijskich win na całym świecie. Ostatecznie okazało się jednak, że ma poważną słabość. Jej wzlot i upadek stał się jedną z największych lekcji w historii winiarstwa.
Zanim przejdziemy do samej historii podkładki AxR1, wyjaśnijmy krótko, co właściwie oznacza termin „podkładka”.
Obecnie większość winorośli nie jest uprawiana na własnych korzeniach.
Szlachetne odmiany (na przykład Cabernet Sauvignon, Chardonnay lub Pinot Noir) są szczepione na korzeniach innej winorośli, tzn. na podnóżku. Takie korzenie zapewniają:
wyższa odporność na szkodniki i choroby,
lepsze dostosowanie do gleby,
regulacja wzrostu krzewu,
często także dłuższą żywotność winnicy.
Podkład jest więc takim „niewidzialnym fundamentem domu”, na którym stoi cała winnica. Chociaż zwykły odwiedzający winnicę nigdy jej nie widzi, ma zasadniczy wpływ na ostateczną jakość wina.
AxR1 to historyczna podkładka winorośli, którą w 1879 roku we Francji wyhodował Victor Ganzin, krzyżując europejską odmianę Aramon (Vitis vinifera) z amerykańskim gatunkiem Vitis rupestris. Pełna nazwa to Aramon x Rupestris Ganzin No. 1. Celem Victora Ganzina było stworzenie silnej, dobrze rosnącej, produktywnej i odpornej winorośli.
Amerykańskie winorośle bowiem przez tysiące lat żyły z filokserą i potrafiły się do niej dostosować. Ich korzenie szybko goiły się po ataku. Europejskie odmiany nie miały takiej obrony i uszkodzenie korzeni było dla nich często śmiertelne.
AxR1 miała więc być kompromisem między oboma światami.
Oferowała siłę, witalność, dobrą płodność i łatwe rozmnażanie. Początkowo wydawało się, że ten plan się powiódł, jednak z czasem okazało się, że ta podkładka ma duże słabości w obszarach, z którymi winiarze zdecydowanie się nie liczyli.
Wszystkie odmiany winorośli na całym świecie od końca XIX wieku. stulecie dręczy drobny szkodnik o nazwie filoksera, po polsku mszyca winorośli. Ten niepozorny owad atakuje korzenie winorośli, osłabia je i tworzy drobne rany, do których dostają się choroby.
W Europie spowodował w 19. katastrofę niemal całkowitą w stuleciu. Miliony hektarów winnic zostały zniszczone, a całe regiony winiarskie musiały być odbudowane. Jedynym naprawdę skutecznym rozwiązaniem okazało się ostatecznie szczepienie na amerykańskich podkładkach.
Do Kalifornii filoksera dotarła prawdopodobnie już w drugiej połowie XIX wieku.
wieku, w okresie, gdy między Europą a Ameryką intensywnie handlowano roślinami. Winiarze i ogrodnicy wówczas sprowadzali sadzonki, szczepki i całe rośliny z Francji oraz z wschodniego wybrzeża USA, często bez jakiejkolwiek kontroli. Jednocześnie filoksera rozprzestrzenia się bardzo niepostrzeżenie. Może być obecna w glebie, na korzeniach sadzonek lub na narzędziach ogrodniczych. Wystarczyło, aby jedna zainfekowana przesyłka winorośli została posadzona w odpowiednim miejscu, a szkodnik mógł zacząć się rozprzestrzeniać dalej.
Pierwsze oficjalne wystąpienie odnotowano w Kalifornii w 1873 roku w rejonie Sonoma. Stąd filoksera stopniowo rozprzestrzeniła się do Napa Valley i innych regionów winiarskich. Rozprzestrzenianie się było początkowo powolne, ponieważ winnice były często oddzielone, a transport nie był tak szybki jak dzisiaj.Sytuacja jednak zmieniła się wraz z rozwojem kolei, transportu drogowego i handlu winem. Ruch ludzi, techniki i materiału roślinnego stał się znacznie intensywniejszy. Révokaz rozprzestrzeniał się do innych regionów bardzo szybko.
Wielu winiarzy przez długi czas nie zdawało sobie sprawy z prawdziwej przyczyny problemów.
Osłabienie krzewów przypisywano suszy, złej glebie lub chorobom. Dopiero stopniowo okazało się, że głównym winowajcą jest właśnie filoksera. Obecność tego owada ostatecznie zmusiła kalifornijskich winiarzy do poszukiwania rozwiązań podobnie jak ich kolegów w Europie – czyli do stosowania odpornych podkładek.

Na przełomie 19. 20. w wieku specjaliści amerykańscy zaczęli systematycznie testować różne podkładki. Znaczącą rolę odegrali naukowcy z University of California, przede wszystkim George Husmann i Frederick Bioletti.
AxR1 w testach wypadła bardzo dobrze:
rosła silnie i równomiernie,
zapewniała stabilne zyski,
dobrze się rozmnażała w szkółkach,
dostosowywała się do różnych gleb i warunków klimatycznych.
Co więcej, przez długi czas nie wykazywała poważnych oznak zarażenia filokserą. Winiarze odnieśli wrażenie, że znaleźli niemal idealne rozwiązanie.
Stopniowo AxR1 stała się najpopularniejszą podkładką w Napa Valley, Sonome i innych obszarach północnej Kalifornii.
Od 50. do 70. na niej rosła większość nowych winnic. W niektórych regionach było to aż 70% nasadzeń.
Dzięki AxR1 winiarze mogli zakładać rozległe winnice bez obaw o szybkie zaatakowanie przez filokserę.
To umożliwiło stabilny rozwój winiarstwa i przyciągnęło nowych inwestorów. Powstawały słynne przedsiębiorstwa, rozwijały się rodzinne domy winiarskie, a Kalifornia stopniowo budowała sobie reputację producenta wysokiej jakości win. AXR1 stała się cichym sojusznikiem tego sukcesu. Wielu winiarzy wspominało ją jako „zaufanego partnera”, który pozwolił im skupić się na stylu wina zamiast na ciągłej walce ze szkodnikami.
Na początku lat 80. niektórzy winiarze zauważyli, że ich krzewy zaczynają słabnąć. Liście żółkły, plony spadały, a całe rzędy winnic stopniowo obumierały.Początkowo wydawało się, że to zwykłe problemy związane ze starzeniem się winnic lub odżywianiem gleby. Wkrótce jednak okazało się, że przyczyna jest poważniejsza: filoksera znalazła drogę również do podkładki AxR1.W 1985 roku opisano nowy, bardziej agresywny typ filoksery, który potrafił atakować tę podkładkę znacznie skuteczniej niż wcześniejsze populacje.
Głównym problemem AXR1 była jej genetyczna „słabość”. Zawierała bowiem część europejskiej winorośli Vitis vinifera, która jest bardzo wrażliwa na filokserę. Przez długi czas nie stanowiło to problemu, ale z biegiem czasu szkodnik się przystosował i potrafił wykorzystać tę słabość, zaczynając rozmnażać się na korzeniach AxR1 coraz szybciej.Sytuację dodatkowo pogarszały nowoczesne metody uprawy, takie jak nawadnianie kroplowe, które utrzymywało glebę wilgotną, tworząc idealne środowisko do rozprzestrzeniania się filoksery w górnych warstwach gleby.Atak na rośliny był ponadto przez długi czas niemal niewidoczny. Winnice wyglądały na powierzchni zdrowo, podczas gdy pod ziemią już dochodziło do ich stopniowego obumierania.
Pod koniec lat 80. już było jasne, że podkładka AxR1 stanowi poważny problem. Uniwersytet UC Davis w 1989 roku oficjalnie zalecił jej całkowite wycofanie.W ciągu kilku lat musiały zostać uprawione i ponownie obsadzone dziesiątki tysięcy hektarów winnic. Szacunki mówią o stratach przekraczających jeden miliard dolarów.Dla wielu winiarzy był to ciężki cios. Niektórzy stracili dużą część dochodów, inni musieli zainwestować ogromne sumy w odbudowę.Jednocześnie była to również okazja do nowego początku.
Przy odnawianiu winnic winiarze postępowali już znacznie ostrożniej.
Zaczęli używać podkładek opartych wyłącznie na amerykańskich gatunkach, na przykład St. George, 101-14 lub 110R.
Zmieniono również wiele innych rzeczy, takich jak na przykład gęstość nasadzeń, systemy prowadzenia winorośli, praca z plonami, wybór klonów i gospodarowanie wodą.
Dzięki temu powstały nowoczesne winnice, które lepiej odpowiadały lokalnemu terroir oraz stylowi win, do jakiego dążyli winiarze. Nacisk zaczął być kładziony na jakość, a nie na ilość.
Odbudowa winnic po kryzysie z podkładką AxR1 odegrała kluczową rolę w jakościowym postępie kalifornijskich win w latach 90. latach.Nowe nasadzenia były lepiej dostosowane do poszczególnych lokalizacji. Winiarze bardziej skupili się na pracy w winnicy, ograniczeniu plonów i zrównoważonym gospodarowaniu.Dzięki temu zaczęły powstawać wina o większej głębi, elegancji i zdolności do dojrzewania. Dolina Napa definitywnie zalicza się do najbardziej prestiżowych regionów winiarskich na świecie.
Obecnie wybór podkładek jest uważany za jedną z najważniejszych decyzji przy zakładaniu winnic.
Przy wyborze uwzględnia się nie tylko ochronę przed filokserą, ale także rodzaj gleby, dostępność wody, odporność na suszę i inne okoliczności. Dzięki temu każda winnica ma swoją podkładkę tzw. na miarę. Jednocześnie nowoczesne winiarnie wykorzystują monitoring i analizy gleby oraz zdjęcia satelitarne, aby jak najszybciej wykryć możliwe komplikacje.
Podkładka AxR1 odegrała w historii kalifornijskiego winiarstwa niezwykle ważną rolę. Przez dziesięciolecia pomagała budować słynne winnice Napa Valley i Sonony oraz przyczyniła się do międzynarodowego sukcesu kalifornijskich win.Jednak jej późniejsze niepowodzenie pokazało, że w rolnictwie nie ma ostatecznych rozwiązań. Dzięki temu doświadczeniu kalifornijska winnica jest dziś silniejsza, nowocześniejsza i lepiej przygotowana na przyszłe wyzwania.
Źródła:
https://www.guildsomm.com/public_content/features/articles/b/kelli-white/posts/phylloxera-vastatrix
https://www.wineenthusiast.com/basics/advanced-studies/napa-valley-phylloxera/
http://graperootstock.org/wp-content/uploads/2016/12/Walker-2014-Research-Report.pdf
29.1.2026